· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

Nowe narzędzie do wykrywania inwigilacji dziennikarzy i obrońców praw człowieka

Dziennikarze i obrońcy praw człowieka mogą już korzystać z narzędzia, umożliwiającego skanowanie komputera w celu wykrycia, czy są inwigilowani. Narzędzie zostało przygotowane przez koalicję organizacji technologicznych i organizacji praw człowieka, w tym Amnesty International.

 

Detekt jest pierwszym udostępnionym publicznie narzędziem, które wykrywa na komputerach najważniejsze oprogramowania szpiegowskie, z których część wykorzystywana jest przez rządy.

- Rządy coraz częściej wykorzystują niebezpieczną i wyrafinowany technologię, która umożliwia im czytanie prywatnej korespondencji dziennikarzy i aktywistów oraz zdalne włączanie kamer lub mikrofonów komputera w celu nagrywania ich działań. Wykorzystywanie tych technologii jest tchórzliwą próbą zapobiegania ujawnianiu nadużyć władz - powiedział Marek Marczyński, dyrektor Amnesty International ds. wojskowych, bezpieczeństwa i porządku publicznego.

- Detekt to proste narzędzie, które zaalarmuje aktywistów o ingerencji w ich prywatność. Stanowi odpowiedź na działania rządów, które wykorzystują informacje zdobyte za pomocą inwigilacji do arbitralnych zatrzymań, nielegalnych aresztowań, a nawet torturowania obrońców praw człowieka i dziennikarzy.

Detekt, opracowany przez niemieckiego badacza ds. bezpieczeństwa Claudio Guarnieri, powstał dzięki współpracy Amnesty International, Digitale Gesellschaft, Electronic Frontier Foundation i Privacy International.

W ostatnich latach handel technologiami nadzoru komunikacyjnego gwałtownie wzrósł.

Koalicja przeciwko nielegalnemu eksportowi technologii inwigilacji, której członkiem jest Amnesty International, szacuje, że roczny światowy handel tego rodzaju technologiami wart jest 5 miliardów dolarów i wciąż rośnie.

Niektóre technologie nadzoru są powszechnie dostępne w Internecie. Inne, bardziej wyrafinowane rozwiązania są opracowywane przez prywatne przedsiębiorstwa z siedzibą w krajach rozwiniętych i sprzedawane organom porządku publicznego i agencjom wywiadu w państwach, które nieustannie dopuszczają się łamania praw człowieka.

FinFisher, niemiecka firma, która była kiedyś częścią brytyjskiego Gamma International, opracowała program szpiegujący FinSpy. Można go używać do monitorowania rozmów Skype, uzyskiwania plików z dysków twardych, rejestrowania nagrań z mikrofonu i emaili, a nawet wykonywania zrzutów ekranu i zdjęć za pomocą komputerowej kamery.

Według badań przeprowadzonych przez Citizen Lab i informacji opublikowanych przez Wikileaks, FinFisher był używany do szpiegowania wybitnych prawników i działaczy praw człowieka w Bahrajnie.

Amnesty International nawołuje rządy do ustanowienia ścisłej kontroli handlowej. Kontrola taka wymagałaby od władz krajowych oceny ryzyka, czy urządzenie do nadzoru będzie wykorzystywane do łamania praw człowieka, zanim zezwolą na ich transfer.

- Detekt jest narzędziem, które może pomóc aktywistom zachować bezpieczeństwo, ale jedynym sposobem, aby zapobiec użyciu tych technologii do łamania praw człowieka, jest ustanowienie i egzekwowanie ścisłej kontroli ich wykorzystania i handlu - powiedział Marek Marczyński.

Amnesty International wykorzysta swoje sieci kontaktów, aby pomóc aktywistom na całym świecie zapoznać się z Detekt i przeskanować ich komputery pod kątem obecności szpiegowskiego oprogramowania. Będzie również testować narzędzie we współpracy lokalnymi partnerami, którzy są narażeni na inwigilację.




Tagi: inwigilacja
Autor: Amnesty International
Data: 21 listopada 2014