· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

Irak: Przemoc seksualna wobec jazydzkich kobiet i dziewcząt

 

Dokument Ucieczka z piekła – tortury i niewolnictwo seksualne w niewoli Państwa Islamskiego w Iraku dostarcza informacji o przerażającym cierpieniu setek, a prawdopodobnie tysięcy, maltretowanych jazydzkich kobiet i dziewcząt, które zmuszono do małżeństw, „sprzedano” lub oddano w formie „prezentów” bojownikom IS lub ich zwolennikom. Porwane często były zmuszane do przejścia na islam.

- Setki jazydzkich kobiet i dziewcząt poddano w Państwie Islamskim przemocy seksualnej i zmuszono do niewolnictwa seksualnego – mówi Donatella Rovera, starsza doradczyni Amnesty International ds. reagowania kryzysowego, która rozmawiała w północnym Iraku z ponad 40 uwolnionymi kobietami.

- Wiele z tych, które były seksualnymi niewolnicami to dzieci – dziewczynki w wieku 14, 15 lat, a nawet młodsze. Bojownicy IS używają gwałtu jako broni, dopuszczając się zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości.

Tysiące jazydów z regionu Sindżar w północno-zachodnim Iraku cierpi od sierpnia na skutek ataków i czystek etnicznych dokonywanych przez bojowników IS chcących unicestwić mniejszości etniczne i religijne w okolicy.

Cierpienia, których doświadczyły te kobiety i dziewczęta w niewoli IS, wywołały traumę. Część z nich targnęła się w konsekwencji na własne życie. 19-letnia Jilan popełniła w niewoli w Mosulu samobójstwo, ponieważ bała się, że zostanie zgwałcona, powiedział jej brat.

Jedna z dziewczyn, która była przetrzymywana w tym samym pomieszczeniu co Jilan i 20 innych osób, w tym dwie dziewczynki w wieku 10 i 12 lat, powiedziała Amnesty International: Pewnego dnia dostałyśmy ubrania, które wyglądały jak stroje do tańca i powiedziano nam, abyśmy się wykąpały i założyły te ubrania. Jilan zabiła się w łazience. Podcięła sobie żyły i powiesiła się. Była bardzo piękna. Myślę, że wiedziała, że zostanie zabrana przez mężczyznę i dlatego się zabiła. Rozmówczyni Amnesty International była wśród osób, którym udało się później uciec.

Wafa, 27-letnia była niewolnica, powiedziała Amnesty International, jak ona i jej siostra próbowały popełnić samobójstwo po tym, jak porywacz zagroził im przymusowym małżeństwem. Próbowały się udusić chustami, ale dwie śpiące obok nich dziewczyny obudziły się i je powstrzymały.

Zawiązałyśmy chusty na szyjach i ciągnęłyśmy z całych sił, aż zemdlałam... nie mogłam mówić przez kilka dni – powiedziała Wafa.

Większość sprawców to iraccy i syryjscy mężczyźni. Wielu z nich to bojownicy IS, ale niektórzy są uważani po prostu za zwolenników grupy. Kilka uwięzionych osób powiedziało, że przetrzymywano je w domach rodzinnych oprawców, razem z żonami i dziećmi porywaczy.

Wielu ocalałych jazydów utraciło kontakt z nawet kilkudziesięcioma swoimi krewnymi, którzy albo pozostają w niewoli, albo zostali zabici przez IS.

Randa, 16-letnia dziewczyna z wioski w pobliżu góry Sindżar, została uprowadzona razem z kilkudziesięcioma członkami jej rodziny, w tym jej matką w zaawansowanej ciąży. Randa została „sprzedana” lub przekazana jako „prezent” dwukrotnie starszemu mężczyźnie, który ją zgwałcił. Opowiedziała Amnesty International o swojej gehennie:

To takie bolesne, co zrobili mnie i mojej rodzinie. Da'esh (IS) zrujnował nasze życie... Co się stanie z moją rodziną? Nie wiem, czy kiedykolwiek ich jeszcze zobaczę.

- Fizyczne i psychiczne skutki przerażającej przemocy seksualnej, której poddano te kobiety, są katastrofalne. Wiele z nich było torturowanych i traktowanych jak przedmioty. Nawet te, którym udało się uciec, pozostają w głębokiej traumie - mówi Donatella Rovera.

Trauma ofiar przemocy seksualnej jest dodatkowo wzmocniona stygmatyzacją ofiar gwałtu. Ocalałe czują, że „godność” ich i ich rodzin, została nadszarpnięta i obawiają się, że ich sytuacja w społeczeństwie znacznie się pogorszy.

Wiele ofiar przemocy seksualnej wciąż nie otrzymuje pełnej pomocy i wsparcia, którego bardzo potrzebują.

- Rząd Regionalny Kurdystanu, ONZ i organizacje humanitarne, które zajmują się świadczeniem usług medycznych i udzielają innej pomocy ofiarom przemocy seksualnej, muszą zintensyfikować swoje wysiłki. Muszą zapewnić, że dotrą do wszystkich potrzebujących i że kobiety i dziewczęta zostaną poinformowane o dostępnym dla nich wsparciu - mówi Donatella Rovera.

Pomoc ta powinna obejmować seksualne i reprodukcyjne usługi zdrowotne, jak również doradztwo i wsparcie w przeżywaniu traumy.

 




Tagi: kobiety, przemoc
Autor: Amnesty International
Data: 29 grudnia 2014