· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

18 Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu. Część 1

Tegoroczna Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu odbyła się w specyficznej atmosferze. Można by nawet rzec, iż dzień w którym JM Rektor Piotr Kotowski rozpoczął oficjalnie 18 Letnią Akademię Filmową w Zwierzyńcu był równie ważny, jak i dzień narodzin tej imprezy. 11 sierpnia 2017 roku Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu uzyskała pełnoletniość. Wraz z tym dniem lafowicze przeszli cykl dojrzewania, aby stać się dorosłymi ludźmi. Kiedy nadchodzi czas dorosłości, pojawiają się różnego rodzaju perypetie i niejasności co do naszej przyszłości. Często zastanawiamy się nad tym jakie zmiany przyjdą w naszym życiu ? Czy wraz z uzyskaniem dowodu osobistego i numeru PESEL, którym już do końca naszego istnienia będziemy się posługiwać, nasza codzienność stanie się łatwiejsza ?

Tego typu pytania, a także wiele innych możemy również zadać organizatorom Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu. Odnosząc się oczywiście do świata filmu. Można by postawić takie o to pytanie :  „ Jaką rolę odegrała sztuka kinematografii w funkcjonowaniu społeczeństw na całym świecie ?”, a także :  „ W jaki sposób dzisiejsza forma kina może oddziaływać na ludzką wyobraźnię ?”.

Obserwując obecną sytuację w różnych dziedzinach sztuki wizualnej, podążającej ku globalnej digitalizacji, niejasny jest los współczesnych artystów. Coraz częściej spotykamy się ze zbyt nachalną stylizacją, czy też uproszczoną formą przedstawiania danego przedmiotu. Oczywiście nie jest prawdą, iż to XXI wiek wraz z pojawieniem się nowinek technologicznych, doprowadził do pojawienia się „nowego” trendu w sztuce, jakim jest konceptualizm. Już między XIX, a XX stuleciem mieliśmy okazję ujrzeć mocno kontrowersyjne przedsięwzięcia artystyczne. Do najsławniejszych należała aktywność francuskiego malarza Marcela Duchampa, który w swej twórczości wykorzystywał wszelkie dostępne środki. Wówczas środowiska artystyczne określały podobne zjawiska mianem „antysztuki”, stanowiącą zagrożenie dla prawdziwego piękna. Dziś natomiast kiedy mamy dostęp do ułatwiających nam życie komputerów i wszelkiego rodzaju oprogramowania, możemy zespolić ze sobą pojęcia, takie jak wspomniana „Antysztuka” i „Sztuka piękna”.

Opisując współczesną sytuację w sztuce, także filmowej, przyjrzyjmy się zatem temu, jak wyglądała osiemnasta edycja Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu.

Podobnie jak to było w poprzednich edycjach, tegoroczna Letnia Akademia Filmowa, również zaskoczyła wszystkich uczestników Festiwalu swym rozbudowanym repertuarem. Lafowicze mieli okazję zetknąć się z tytułami filmów zrealizowanych nawet w najdalszych zakątkach świata. Podróż między poszczególnymi tytułami prowadziła nas od Polski, aż po daleką Oceanię.

Podczas 18 Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu mogliśmy zobaczyć szlagiery polskiej kinematografii, do jakich bez wątpienia należą filmy Wojciecha Marczewskiego. Wymienić tu należy takie tytuły jak :  „ Zmory”(1978r.), „Dreszcze” (1981r.) oraz „Ucieczka z kina Wolność”  (1990r.). Mocną dawkę wrażeń wizualnych i  emocjonalnych dopełniły spotkania z samym reżyserem. Wojciech Marczewski należy do wyjątkowych postaci polskiego kina, z niebywałą wiedzą, połączoną z niezwykłą charyzmą. Zespalając ze sobą te cechy osobowości, otrzymujemy wybuchową mieszankę mistrzowskiego wykładu na temat samej sztuki filmowej wraz z bezkompromisową oceną własnej twórczości.Do tych, jakże ważnych z punktu widzenia historii polskiej kinematografii, tytułów dodać należy zagraniczne produkcje Andrzeja Wajdy. W prezentowanym cyklu podczas tegorocznej edycji LAF znalazły się  :

Jugosłowiańskiego pochodzenia „ Powiatowa Lady Makbet” (1961r.) i „Bramu raju” (1968r.) ; Niemieckozachodnia produkcja pt.: „ Piłat i inni” (1972r.) wraz z „Miłością w Niemczech” (1983r.) ; Francuskie „Biesy” (1988r.) w parze z „Dantonem” (1982r.), a także japońska  „Nastazja” (1994r.). Wszystkie te filmy zostały zrealizowane w różnych częściach globu, w odmiennych okresach. Mogłoby to świadczyć  o tym, iż każdy z wymienionych tytułów nie jest ze sobą pod żadnym względem związany. Faktycznie różnią się one między sobą choćby z punktu widzenia miejsca akcji, a także fabuły, a więc i historii. Jest jednak istotna cecha, która łączy je wszystkie we wspólną całość, a mianowicie fakt, iż wyszły one „z pod pióra” mistrza kinowej poezji, Andrzeja Wajdy.

Pozostając na chwilę przy polskim podwórku, warto zwrócić uwagę na współcześnie powstające krótkometrażowe produkcje. Do jednych z ciekawszych, zaprezentowanych podczas 18 Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu należy film opowiadający o naszej niedawnej przeszłości z punktu widzenia teraźniejszości. Mowa tu o polskim dokumencie pt. : „ Hakerzy Solidarności” (2016r.), w którym to reżyser umieścił historię ludzi potajemnie walczących z autorytarnym reżimem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Grzegorz Linkowski w swym filmie pokazał, jakich czynów trzeba było, aby móc przekazać społeczeństwu prawdziwy obraz tego co działo się w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Wszechobecna cenzura nie pozwalała na łatwe życie ani artystom, ani mediom nie zgadzającym się z aktualnym systemem politycznym. Treść ukazywana w wiadomościach, aż przesączona była propagandą komunistycznych władz.Jedynym ratunkiem na to, by społeczeństwo mogło być obiektywnie poinformowane o bieżących wydarzeniach, było stworzenie tajnego radia.Kilka miesięcy po wprowadzeniu stanu wojennego, w niewielkiej miejscowości Świdnik powstała nowa stacja radiowa o wszystko mówiącej nazwie „Radio S Solidarność”. Rzecz jasna ich działalność była nielegalna, gdyż przekazywane informacje stanowiły formę buntu wobec władzy. Niestety tak jak w wielu innych przypadkach walki z „komuną”, tak i w tym znalazły się osoby, tzw. agenci aparatu bezpieczeństwa, którzy skutecznie burzyli rewolucyjną aktywność społeczeństwa. 

Inną ciekawą polską produkcją, był dokument Tomasza Jurkiewicza pt.: „ Z pogranicza cudu” (2016r.). Film ten powstał w jednej ze śląskich miejscowości, gdzie miały miejsce różne, przedziwne zjawiska. Można by je nawet nazwać, nadprzyrodzonymi. Jednym z głównym bohaterów filmu Tomasza Jurkiewicza jest Wiesław Konieczny. Pan Wiesław, jak to na Śląsku, jest pracownikiem kopalni. Pewnego dnia coś mu powiedziało, by nie iść do pracy. Słuchając głosu swej podświadomości, tak też uczynił. Tego dnia miało miejsce tragiczne wydarzenie, wskutek którego wszyscy obecni pracownicy w kopalni zginęli. Od tamtej pory, mieszkańców, jak twierdzą bohaterowie filmu, nawiedzają duchy zmarłych kolegów. Śledząc historię osób, z którymi rozmawiał reżyser, można by dojść do różnych wniosków. Nawet skusić się o stwierdzenie, czy podobne zjawiska paranormalne, mogą się i nam przydarzyć?

 

 




Tagi: 18 Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu, Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu, Roztoczański Park Narodowy, Roztocze, Zwierzyniec
Autor: Piotr Olszowski
Data: 23 sierpnia 2017