· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

Ustawa antyspreadowa

 

    Przegłosowana niedawno ustawa anty-spreadowa daję kredytobiorcom możliwość spłacania swoich zobowiązań bezpośrednio we franku szwajcarskim. Dzięki temu osoba posiadająca kredyt we franku ma możliwość uniknięcia tzw. spreadu czyli różnicy w kursie wymiany między kursem rynkowym a kursem bankowym. Możliwość stosowania takiego rozwiązania jest ciekawym rozwiązaniem wobec rosnącego kursu franka.

     Obecnie ponad siedemset tysięcy kredytobiorców spłaca swoje raty w walucie oznaczanej międzynarodowym kodem CHF. Ilość kredytobiorców we franku stanowi wypadkową wieloletniego spokojnego kursu szwajcarskiej waluty, która wraz z rozwojem kryzysu finansowego w Europie i USA szybko poszła do góry. Dla klientów dodatkowym atutem były też zerowe stopy procentowe w Szwajcarii, które teraz również idą do góry. W czasie złotych lat rozdawania kredytów nikt nie zwracał uwagi na ryzyko walutowe – traktowane ono było jak teoria ekonomii, która nie ma dużego przełożenia na praktykę sektora bankowego. Podobne podejście mieli klienci do spreadów, które również traktowane były jako dodatek do kredytu, na który nikt podczas podpisywanie umów nie zwracał uwagi. Wraz z nadejściem kryzysu i spekulacji na rynkach walutowych spread stał się głównym wrogiem opinii publicznej, a poważni eksperci zaczęli go traktować jako naruszenie swobód obywateli.

    Zmiana w polskim prawie daję osobom spłacającym kredyt możliwość przyniesienia franka bezpośrednio do banku, zamiast kupowania go od bankowców. Różnice spreadowe mogą wynosić od 3 do 15 groszy na jednostce. Przy miesięcznej racie na poziomie 1000 CHF różnica może wynieść nawet 120 złotych. W rzeczywistości jednak większość kredytobiorców stanowią osoby fizyczne, których rata miesięczna rzadko przekracza 300 CHF, w ich przypadku różnica wynosi 36 złotych. Gdyby od tych 36 złotych odjąć koszty podróży do kantoru, koszty przelewu i czas poświęcony na obserwacje rynków walutowych okazuję się, że niewiele osób skorzysta z nowej ustawy. Gdyby jednak kredytobiorcy w rzeczywistości ustawili się w kolejkach do kantorów łatwo byłoby sobie wyobrazić reakcję rynku na taki popyt – kurs franka w kantorze szybko przerósłby kursy bankowe.

    W rzeczywistości jedynym remedium na wzrost kursu franka jest uspokojenie sytuacji na rynkach finansowych na świecie – zwiększenie limitu zadłużenia w USA, opanowanie greckiego pożaru, stabilizacja strefy euro oraz osiągnięcie bezpiecznych rezerw finansowych przez banki, które najbardziej ucierpiały na kryzysie. Do czasu, w którym powyższe warunki nie zostaną osiągnięte inwestorzy będą uciekali do tradycyjnych inwestycji – złota i franka. Natomiast spekulanci będą wykorzystywali tę sytuację do sztucznego lewarowania kursów. Na tę sytuacje nic nie poradzi ustawa antyspreadowa. Kredytobiorcy nie odczują zmiany z nowego prawa ich sytuację może poprawić jedynie zmiana na rynkach światowych.




Tagi: inwestycje, kurs walut, limit zadłużenia, rezerwy finansowe, sektor bankowy, stopy procentowe
Autor: K.CH.
Data: 08 sierpnia 2011