· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

RM przyjęła budżet

 

           Na wczorajszym  posiedzeniu (27.09), na 3 dni przed upływem terminu konstytucyjnego, Rada Ministrów przyjęła projekt budżetu na rok 2012. Deficyt, jak zapowiadano, wyniesie 35 miliardów złotych. Dziś budżet dotrze do Sejmu, gdzie trafi do poszczególnych komisji sejmowych w tym tej najważniejszej – ds. finansów publicznych.

     Budżet na rok 2012 miał dziwną historię – został wstępnie uchwalony już wiosną bieżącego roku, na wypadek przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Jednak pracodawcy i zatrudnieni, którzy są partnerami w komisji trójstronnej wstrzymali przesłanie tego dokumentu do Sejmu. Projekt jednak od czerwca nie został prawie w ogóle zmieniony. Minister Rostowski wspomniał o dwóch zmianach – zwiększeniu przychodów (o 2 miliadry, pochodzące z dywidend) i wydatków o 250 milionów (na stworzenie tzw. Świetlików i dodatek dla osób niepełnosprawnych tzw. pielęgnacyjny). MF wcześniej już ostrzegało o obniżeniu dochodów z akcyzy na węgiel. Podatek węglowy jest wymogiem UE, ale MF stowrzyło szereg ulg i zwolnień, z których będą korzystały firmy wydobywcze i energetyczne.

    Profesor Rostowski zapowiada aktywną politykę prywatyzacyjną i planuje mocno „wycisnąć“ spółki SP z ich dochodów.Tę decyzję argumentuje potrzebą uniknięcia progu sanacyjengo 55% długu wobec PKB. Minister patrzy też optymistycznie na obsługę długu zagranicznego, ale zmienił planowane kursy Euro z 3,9 na 4,31 na koniec przyszłego roku budżetowego. "Wskutek tego przewidujemy relację długu do PKB na poziomie 53,8 proc. na koniec tego roku i 53 proc. na koniec przyszłego roku, czyli lekki spadek" - powiedział Minister.

   Tak jak tydzień temu, J. Rostowski z uśmiechem patrzy na nasze PKB. „Jeśli chodzi o wzrost gospodarczy, to projekcje są różne. Najbardziej pesymistyczna prognoza jaką znam mówi, że wzrost gospodarczy w przyszłym roku byłby na poziomie 2,9 proc., ale jest też kilka prognoz, że wzrost będzie 4 proc., tak jak my przewidujemy. To, czego te prognozy nie biorą pod uwagę tego, że już w tym roku będziemy mieli wyższe nominalne PKB, które będzie stanowiło bazę dla przyszłorocznego PKB na skutek wyższej niż prognozowano w tym roku inflacji. Nawet przy 3-procentowym wzroście realnego PKB w przyszłym roku dochody powinny być takie jak prognozujemy w tym budżecie. Dlatego zasadnicze wskaźniki tego budżetu, te najważniejsze, deficyt budżetu państwa, czy dochody nie powinny, według naszej obecnej wiedzy, być zagrożone" – powiedział minister na konferencji prasowej

    Zgodnie z ustawą zasadniczą, posłowie mają prawo wnoszenia poprawek do budżetu, ale nie mogą zwiększać poziomu zadłużenia. Oznacza to, że by komuś dać, poseł najpierw musi komuć coś zabrać. Taki scenariusz jest mało prawdopodobny w przededniu wyborów parlamentarnych.




Tagi: budżet, deficyt budżetowy, dług publiczny, kurs walut, PKB, podatek, wybory
Autor: K.CH.
Data: 28 września 2011