· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

Zmiany w PZP ograniczają prawa przedsiębiorców.

    Projekt nowelizacji prawa zamówień publicznych, który został już przesłany przez Radę Ministrów do Marszałek Sejmu, ma być remedium na działalność nieuczciwych wykonawców działających w sektorze budowlanym i przyspieszać postępowanie przetargowe. Głównym założeniem projektu jest przyspieszenie postępowania, poszerzenie dostępu do zamówień publicznych jak i udziału w postępowaniu przez internet, zaostrzenie sankcji wobec nierzetelnych wykonawców oraz ulepszenie. Legislator ma również plan wprowadzić do prawa zamówień przepisy, które zwiększałyby uznaniowość decyzji urzędniczych w procesie selekcji ofert startujących w przetargu – ten pomysł spotykał się z silną krytyką, szczególnie wśród przedsiębiorców i prawników-praktyków z branży zamówień publicznych. Polska Konfederacja Pracodawców Lewiatan zdecydowanie skrytykowała proponowane brzmienie art. 24 ust.1 PZP, które zdaniem jej przedstawicieli utrudni przedsiębiorcom udział w przetargach i naruszy zasadę instancyjności oraz kontroli sądowej nad decyzjami administracji. Zdecydowane poparcie zyskał projekt zmiany w ustawie o kosztach sądowych, w której zmniejszono wysokości opłat sądowych od skargi do sądu na orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej.

    Jedną z najgorzej ocenianych zmian jest projekt nowego brzmienia art. 24 ust.1 pkt. 1b ustawy, który przewiduje wykluczenie wykonawców, którym zamawiający wypowiedział umowę lub od niej odstąpił przed rozpoczęciem z powodu przyczyn zawinionych przez wykonawcę. Przesłanką skutecznego wykluczenia jest rozwiązanie lub odstąpienie przez zamawiającego od więcej niż 5% umowy. Co więcej wykonawca zostanie wykluczony z tego powodu na wszystkie postępowania w kraju, podlegające prawu zamówień publicznych, w których szacunkowa wartość zamówienia przekracza 20 mln euro w przypadku robót budowlanych lub 10 mln euro dla pozostałych zamówień. W praktyce wykluczenie będzie pozostawało poza kontrolą sądową. Nawet w przypadku złożenia skargi do sądu przez cały okres postępowania sądowego wykonawca nie będzie dopuszczony do największych zamówień publicznych. Oznacza to, że w praktyce urzędnik stanie się stroną i sędzia w postępowaniu. Wprowadzanie norm, o charakter uznaniowym oznacza, że decyzja urzędnika może zadecydować o losach przedsiębiorstw, których działalność jest nastawiona na obsługę zamówień płynących z sektora publicznego. Kolejnym zagrożeniem dla zasady pewności obrotu i równowagi stron w prawie zamówień publicznych jest włączenie kar umownych do wartości zlecenie – może to skutkować pozbawieniem prawa do startowania w określonych przetargach z powodu niezapłacenia kary umownej, co do wymagalności której strony się spierają. Wykonawca, który faktycznie działał w zgodzie z postanowieniami umowy stanie przed wyborem – zapłacić karę i móc startować w kolejnych przetargach lub nie opłacić kary i być pozbawionym dostępu do zamówień publicznych przez nawet kilka lat.

    Zdaniem PKPP Lewiatan sankcje wykluczenia powinny być wprowadzane dopiero wówczas gdy wykonawca nie skorzysta z prawa do skargi lub wówczas gdy sąd rozstrzygnie na jego niekorzyść. W ocenie ekspertów proponowana regulacja powoduje „karanie“ wykonawców za odwołanie się od decyzji organu.

                       Zwiększone wymagania wobec grup kapitałowych

    Nowelizacja ustawy wprowadza dodatkowe ograniczenia i obowiązki wobec podmiotów połączonych kapitałowo i zależnych osobowo. Na podstawie proponowanego art. 24 ust. 2 pkt.5 wykluczeni z postępowania przetargowego zostaną wykonawcy połączeni kapitałowo, którzy złożyli odrębne oferty lub wnioski o dopuszczenie. Ciężar udowodnienia braku wypływu istnienia połączenia na postępowanie będzie spoczywał na uczestniku postępowania. Projekt ustawy nie zawiera bezpośredniej definicji grupy kapitałowej, jedynie odsyła do regulacji zawartych w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów, która ma bardzo szeroki charakter i oznacza wszystkich przedsiębiorców, którzy są kontrolowani w sposób bezpośredni lub pośredni przez jednego przedsiębiorcę. To wymaganie ma dotyczyć wszystkich przedsiębiorców bez względu na wartość przetargu.

   W opinii Lewiatana obowiązek wykazywania braku powiązań z innymi oferentami należy przesunąć na etap, gdy są już znani wszyscy oferenci. Taki obowiązek mniej uciążliwy, a przede wszystkim będzie w pełni wykonalny. Łatwiej bowiem złożyć oświadczenie w odniesieniu do kilku współuczestników postępowania, niż przedstawiać listę wszystkich podmiotów w koncernie. Postulowane przesunięcie obowiązku ujawniania powiązań z innymi oferentami całkowicie wystarczy do zabezpieczenia równej konkurencji w postępowaniu, a nie nałoży zbędnych obowiązków na wykonawców – co zapewni postulowaną  zasadę proporcjonalności. Trzeba bowiem pamiętać, że przedkładane dokumenty są jedynie podstawą do właściwych czynności zamawiającego, czyli oceny faktycznego wpływu powiązań między oferentami na konkurencyjność postępowania.




Tagi: KIO, Marszałek Sejmu, nowelizacja, pracodawca, przetarg, Rada Ministrów, zamówienia publiczne
Autor: K.CH.
Data: 29 lipca 2012