· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

Dzierżawcy rolni skarżą się do TK.

            Ratio legis nowelizacji ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (Dz.U. z 2011 r. nr 233, poz. 1382) to wsparcie rozwoju rodzinnych gospodarstw rolnych oraz aktywizacja osób bez pracy, które zamieszkują obszary wiejskie. Do osiągnięcia tego celu ustawodawca podjął próbę reformy rolnej, która polega na parcelacji największych gospodarstw rolnych. Zgodnie z przepisami ustawy Agencja Nieruchomości Rolnych powinna rozwiązać umowy dzierżawy z rolnikami lub spółkami, które mają w swoim zasobie dużą ilość gruntów dzierżawionych od państwa – ponad 429 ha – następnie zaproponować kupno takiej ziemi rolnikom indywidualnym. ANR jest zobowiązana wypowiedzieć umowy dzierżawy dotyczące 30% gruntów będących użytkami rolnymi wobec podmiotów, które dzierżawią ponad wspomniane 429 ha. Pod przepisy ustawy na dzień 1 czerwca 2012 roku podlegało podmiotowo ponad 600 dzierżawców, a przedmiotowo 100 000 ha użytków rolnych, głównie w województwach zachodniopomorskim i wielkopolskim.

Zmniejszenie areału albo zakaz prowadzenia działalności na określonym terytorium

            Regulacje wprowadzone przez nowelizacje zakładają, że ANR przedstawi zmiany umów dzierżawy w terminie 6 miesięcy od daty obowiązywania przepisów. Jako podstawę zmian ANR powinna wskazać gruntu, które ulegną wyłączeniu z dotychczasowych umów. Dzierżawca otrzymał 3 miesięczny termin na podjęcie ostatecznej decyzji co do przyjęcia lub odrzucenia warunków proponowanych przez ANR. Jeżeli dzierżawca wyrazi zgodę na zmianę będzie mógł gospodarować dzierżawioną ziemią do roku od dnia podpisania umowy, za wyjątkiem dzierżawców związanych programami unijnymi, które są bezpośrednio powiązane z dzierżawionymi użytkami (nastąpi przedłużenie terminów do ukończenia programów). Po tym jak grunt zostanie wyłączony zostanie on zaproponowany w przetargu, w którym pierwszeństwo będą miały osoby bezrobotne oraz rolnicy indywidualni. W przypadku odrzucenia propozycji ANR dzierżawca będzie mógł korzystać z gruntów na warunkach umownych, ale po zakończeniu umowy nie będzie mógł ani dzierżawić, ani kupić tych gruntów; wydzierżawić lub kupić taką ziemie będą mogli rolnicy indywidualni lub konkurenci rynkowi, którzy zawarli porozumienie z ANR.

Nowelizacja – niezgodna z konstytucją i szkodliwa dla finansów publicznych

            Wielkoobszarowcy widzą w nowelizacji zagrożenie dla swobody działalności gospodarczej oraz konkurencyjności polskiego rolnictwa i branży spożywczej. W opinii Federacji Pracodawców Polskich art. 4, 5 i 12 zmiany do ustawy są sprzeczne z Konstytucją i skutkiem ich wykonania będzie spadek rentowności przedsiębiorstw rolnych, wzrost cen żywności oraz likwidacja części gospodarstwa, a co za tym idzie wzrost bezrobocia i spadek dochodów budżetu państwa oraz gmin. Z kolei dr Tomasz Zalasiński stoi na stanowisku, że znowelizowane przepisy wchodzą w konflikt z zasadą zaufania do państwa oraz zasadami stanowienia prawa ponieważ bezpośrednio ingerują w konstytucyjne normy dotyczące prawa własności i ochrony swobody działalności gospodarczej.  Naruszone zostały też nomy dotyczące Vacatio Legis. Pojawia się również problem skutków finansowych dla Skarbu Państwa, z powodu roszczeń dotychczasowych dzierżawców. Należy się spodziewać, że podmioty, które zgodziły się na zmianę oraz te, które nie podpisały porozumień będą skarżyć ANR o zwrot nakładów, utracone pożytki oraz względnie za przyszłe zyski.

Co jeżeli drobni rolnicy nie kupią?

            Pod dużym znakiem zapytania stoi również siła nabywcza rolników indywidualnych. Zdaniem ekspertów rynku nie jest możliwe by te osoby wykupiły lub wydzierżawiły nawet połowę z dodatkowych 100 000 ha ziemi, którą zaproponuje ANR. W rezultacie drastycznie spadną wpływy z tytułu opłat i podatków, które do tej pory trafiały do budżetów gmin wiejskich. Na negatywny skutki ustawy zwracało uwagę Biuro Analiz Sejmowych, jeszcze przed pierwszym czytaniem.

Powtórka z historii

            Skarga do TK została złożona 6 kwietnia 2012 r. i powinna znaleźć się na wokandzie na przełomie obecnego i przyszłego roku. Wówczas okaże się czy najwięksi rolnicy rzeczywiście będą musieli się pozbywać ziemi. Cała sprawa przypomina reformę rolną z 1920 r., kiedy ustawodawca również postanowił ograniczyć największe gospodarstwa. Wówczas państwu nie udało się wykonać planu wywłaszczeń i parcelacji z powodu niezgodności z Konstytucją Marcową. Czy tak się stanie i tym razem?




Tagi: ANR, dzierżawa, finanse państwowe, nowelizacja, regulacja, TK
Autor: K.CH.
Data: 09 października 2012