· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

Brak anonimizacji rodzi odpowiedzialność.

 

 W przypadku gdy do organu (np. wójta, burmistrza lub prezydenta) zwraca się strona postępowania administracyjnego o udostępnienie informacji publicznej, a informacja wymaga anonimizacji, nie jest konieczne wydawanie decyzji o odmowie dostępu do informacji (w zakresie podlegającym anonimizacji). Wydanie takiej decyzji okaże się koniecznie wtedy, gdy wnioskodawca nie otrzyma informacji precyzyjnie skonkretyzowanej we wniosku (np. konkretnego adresu, nazwy przedsiębiorcy lub nazwiska osoby). Co więcej w ocenie NSA nie jest pozostawaniem w bezczynności udostępnianie danych, które zostały zanonimizowane.

         W sprawie grupa dziennikarzy i lokalnych działaczy społecznych zażądała informacji o tym, jakiej wysokości środki burmistrz miasta przeznacza na sfinansowanie obsługę prawną (w istocie na wynagrodzenie dla jednego radcy prawnego). Wnioskodawcy zwrócili się również o udostępnienie kopii umowy z audytorem i kancelarią wraz z fakturami za te usługi. Sprawa trafiła do WSA ponieważ burmistrz odmówił wydania części informacji, ze względu na przepisy ustawy o ochronie danych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. II SAB 71/12) zobowiązał burmistrza do rozpoznania wniosku. Ale co do kosztów, jakie ponosi gmina na sfinansowanie stanowiska radcy prawnego, uznał, że wniosek nie dotyczy informacji publicznej. Burmistrz zastosował się do wyroku przekazując dane, ale anonimizująć dane „wrażliwe“ (imiona i nazwiska, nazwy osób prawnych, numery NIP etc.).

         Sprawa trafiła do NSA, który zadecydował o kasacji ze względów proceduralnych, ale jednocześnie wskazał, że anonimizacji nie musi oznaczać ograniczenia w udostępnianiu informacji publicznych. NSA nakazał również wytoczenie granicy (za pomocą subsumpcji) między dokumentem publicznym, a dokumentem wewnętrznym.




Tagi: anonimizacja, informacja publiczna, NSA, WSA
Autor: K.CH.
Data: 24 stycznia 2013