· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

NIK: służby często i bez kontroli sięgają po nasze billingi.


    NIK m.in. alarmuje, że obecne przepisy nie chronią w wystarczającym stopniu praw i wolności obywatelskich oraz postuluje, by pozyskiwanie i wykorzystywanie danych telekomunikacyjnych kontrolował jakiś organ zewnętrzny. NIK skontrolował, jak billingowanie wygląda nie tylko w liczbach, ale też w praktyce. Z celów dyrektywy UE nakazującej gromadzić dane telekomunikacyjne dla potrzeb organów ścigania wynika m.in., że powinny one po nie sięgać tylko w sprawach o najpoważniejsze przestępstwa. Tymczasem sądy sięgają po nie nawet w sprawach cywilnych, co potwierdziła kontrola NIK. Prokurator generalny w swojej skardze do Trybunału Konstytucyjnego wskazuje, że służby billingują nawet profilaktycznie, w celu "działań kontrolnych, planistycznych bądź analitycznych". Kontrola NIK ujawniła też chaos w informowaniu o gromadzonych danych telekomunikacyjnych. Każdy podmiot liczy swoje zapytania, jak chce, nie ma żadnych reguł.




Tagi: bilingi, NIK, policja, Trybunał Konstytucyjny, Unia Europejska
Autor: A.K.
Data: 07 maja 2013