· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

Przemoc w Egipcie.

    Demonstracja chrześcijan koptyjskich w Egipcie, by Sallie Pisch/Demotix Siły bezpieczeństwa nie interweniowały podczas brutalnego ataku na chrześcijan koptyjskich w Luksorze, podkreśla Amnesty International w opublikowanym dzisiaj briefingu. Siły bezpieczeństwa podczas religijnych zamieszek wydały na pastwę rozwścieczonego tłumu sześciu otoczonych mężczyzn – czterech z nich zostało zabitych, a jeden trafił do szpitala.

5 lipca w trwającym 18 godzin ataku zginęło czterech chrześcijan koptyjskich, a czterech innych zostało poważnie rannych. Wściekły tłum uzbrojony w metalowe pręty, noże, kije i młotki zaatakował chrześcijańskie domy i miejsca pracy w Nagah Hassan, 18 km na zachód od Luksoru. Stało się tak po znalezieniu niedaleko chrześcijańskich osiedli ciała muzułmanina. Pomimo wielokrotnej prośby o pomoc, z którą do służb bezpieczeństwa zwrócili się mieszkańcy i przywódcy religijni, na miejscu służby podjęły zaledwie połowiczne próby przerwania przemocy, a niezbędna pomoc nie została udzielona.

- To oburzające, że w taki sposób pozwolono na eskalację ataku. Amnesty International w przeszłości dokumentowała już przypadki, gdy egipskie siły bezpieczeństwa nadużywały przemocy lub strzelały ostrą amunicją podczas demonstracji. W tym przypadku zaniechano działań pomimo zagrożenia ludzkiego życia – powiedziała Draginja Nadaždin, Dyrektorka Amnesty International Polska. - W sprawie wydarzeń w Luksorze i rażąco nieadekwatnej reakcji sił bezpieczeństwa musi zostać przeprowadzone dokładne, bezstronne i niezależne dochodzenie.

Przemoc zaczęła się o 3 nad ranem – na krótko po znalezieniu martwego muzułmanina w pobliżu chrześcijańskich domów. Jego rodzina oskarżyła o śmierć okolicznych chrześcijan koptyjskich. Do południa zaatakowano ponad 100 chrześcijańskich domów, a wiele z nich zostało zrabowanych lub podpalonych. Mieszkańcy na próżno przez cały dzień przez policyjne i wojskowe linie alarmowe zgłaszali zajście. Lokalni przywódcy religijni informowali również innych przedstawicieli służb bezpieczeństwa.

- Atak trwał 18 godzin i nie było w tym czasie drzwi, do których bym nie zapukał. Policja, wojsko, regionalni przywódcy, centrala sił bezpieczeństwa, gubernatorstwo – nic nie zostało zrobione – powiedział ojciec Barsilious, ksiądz z Dab’iya.

W jednym przypadku siły bezpieczeństwa ewakuowały kobietę i dziecko uwięzione w domu otoczonym przez rozwścieczony tłum. Najwyraźniej na żądanie tłumu służby pozostawiły w nim jednak sześciu mężczyzn. Czterech z nich zostało później ugodzonych nożem i/lub pobitych na śmierć, a jeden wymagał leczenia w szpitalu. Trzech innych chrześcijan zostało hospitalizowanych po osobnych brutalnych incydentach. Pewna kobieta opowiedziała, że błagała oficerów policji, by uratowano jej pozostawionych synów, ale ci zignorowali jej prośby:

- Całowałam dłonie i nogi policjanta i błagałam go, by chronił moich dwóch synów, zabrał ich stamtąd... on zignorował mnie całkowicie i powiedział, że zabierze tylko kobietę i dziecko... jednego dnia pochowałam dwóch synów – powiedziała.

Inne kobiety opowiedziały, że dały mężczyznom swe abaje (suknie), by przebrali się za kobiety i mogli uciec. Dyskryminacja chrześcijan koptyjskich rozpowszechniała się w Egipcie przez dziesięciolecia. Pod rządami prezydenta Hosniego Mubaraka udokumentowano przynajmniej 15 większych ataków na Koptów. Przemoc religijna trwała za czasów Najwyższej Rady Sił Zbrojnych i po wyborze prezydenta Mohameda Morsiego. W 2013 roku, w czasie ostatnich miesięcy rządów obalonego prezydenta Morsiego, doszło do przynajmniej 6 ataków na koptyjskie kościoły lub budynki.

Trwają śledztwa prowadzone przez prokuraturę w Luksorze. Przynajmniej 18 mężczyzn pozostaje w areszcie pod zarzutem morderstwa, usiłowania morderstwa, zniszczenia mienia i „rozboju”. Pojawiły się doniesienia, że w chwili zatrzymania niektórzy zostali pobici przez siły bezpieczeństwa.

- Powtarzająca się w Egipcie przemoc religijna jest nieusuwalną plamą na dokonaniach kolejnych rządów, którym wciąż nie udaje się zakończyć ataków na mniejszości. Należy podjąć natychmiastowe kroki, by chrześcijanom koptyjskim i innym mniejszościom zapewnić bezpieczeństwo – powiedziała Draginja Nadaždin. - Ostatnie ataki będą dla nowych egipskich władz sprawdzianem politycznej woli i możliwości przerwania raz na zawsze schematu bezczynności i niesprawiedliwości.


Więcej informacji:
Marcin Leszczyński
Specjalista ds. Mediów/Press Officer
Amnesty International Polska
ul. Piękna 66a/2
00-672 Warszawa
tel. +48 (22) 827 60 00
kom. +48 691 357 935
marcin.leszczynski@amnesty.org.pl
www.amnesty.org.pl




Tagi: morderstwa, prawa człowieka, przemoc, zbrodnie
Autor: Amnesty International
Data: 24 lipca 2013