· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

Policja śmieciowa – dowcip, czy rzeczywistość?


    Znając nasze polskie realia i możliwości w kreowaniu absurdów (wszakże jesteśmy krajem, w którym mógł swym talentem wykazać się Sławomir Mrożek, a od lat idityzmy naszego życia opisuje  Stanisław Tym) nie wykluczam, ze pomysł powołania nowej formacji policyjnej zostanie wcielony w życie. Posłowie bowiem już wymyślili w swych komisjach, że policja ta podlegać będzie Ministerstwu Środowiska, dostanie od straży ochrony przyrody mundury i broń (chyba przeciw szczurom w śmietnikach).
  Co ta policja będzie robić? Będzie ścigać nieuczciwych przedsiębiorców wywożących i utylizujących śmieci. Zakładamy więc, że będzie tych nieuczciwych tyle, że trzeba stworzyć nową policję. Zawsze można (aby zwiększyć stany osobowe tej formacji) rozkazać naloty na worki od śmieci poszczególnych obywateli i za każdy błąd wypisywać mandat karny. A minister Rostowski ładnie to zaksięguje i dziury w budżecie nie będzie! Genialne w swojej prostocie. Nikt nie policzył drobiazgów takich jak: ile to będzie nowych etatów, ile pomieszczeń trzeba dla tej policji, ile gabinetów dla komendantów regionalnych, ile samochodów służbowych do pracy i do reprezentacji. A jak będzie wyglądał mundur  Generała Policji Śmieciowej? Jakież tu się otwiera pole dla plastyków (zaprojektować odznaki, ordery , np.: „zasłużony dla śmieciarstwa”), dla stylistów (mundury wyższych oficerów  od śmieci), dla speców od reklamy (trzeba wytłumaczyć durnym obywatelom, że ta policja jest tylko dla naszego dobra).
   Może jednak nie dojdzie do realizacji tego genialnego pomysłu. Przeciążeni pracą posłowie odpoczną we wszelkiej maści kurortach, Spa-ch, egzotycznych krajach i wrócą tak rozleniwieni, że nie będzie im się chciało uchwalać czegokolwiek. Tym samym nic nie robiąc, zadziałają dla naszego wspólnego dobra!




Tagi: mandaty, Ministerstwo Środowiska, policja
Autor: Z.L.
Data: 05 sierpnia 2013