· Zaloguj się · ISSN 2083-8824
Konto
E-wokandy
Sygnatura:

Miasto:

Regulacje prawne

Aktualności

A A A

Urzędnicy kontra polski przedsiębiorca.


    Przykładem na stwierdzenie „urzędnik się nie myli”, była sytuacja, w której to pracownik sądu po raz kolejny udowodnił, że pomimo podjętych decyzji pozostaje bez winy i odpowiedzialności. W wyniku popełnionych błędów i nierzetelnie udzielonych informacji ze strony urzędnika to przedsiębiorca musi uzbroić się cierpliwość, wziąć na siebie winę, ponieść koszty z tytułu zaangażowanego czasu pracowników celem wyjaśnienia błędów, a na koniec najlepiej ucałować pierścień władzy kochanego Pana referendarza i ze stoickim spokojem wrócić do pozostałych zadań wykonywanych między robieniem kawy i pożeraniem ulubionych ciasteczek z marmoladą.

                                                             Jak było?


  Firma X po zatwierdzeniu sprawozdania finansowego postanowiła wraz z drukami KRS-ZN, KRS-Z30 złożyć druk KRS-Z3 o zmianę danych rejestrowych korzystając z możliwości uiszczenia opłaty w niższej wysokości (tj. 500 zł) niż gdyby dokumenty były składane oddzielnie.
Księgowa firmy X po uzyskaniu informacji telefonicznej od urzędnika sądu dokonała płatności wedle tytułu (konkretnych druków) rozbijając kwotę 500 zł na 290,- za formularze dot. sprawozdań finansowych oraz 210,- za druk dot. zmiany danych rejestrowych. Pod komplet dokumentów załączono potwierdzenia płatności i razem w jednym czasie złożono na biuro podawcze w KRS. Dokumenty przeszły pomyślnie etap rejestracji w czasie którego nadano sprawie bieg z datą 9 lipca br. Po prawie dwóch miesiącach oczekiwania na postanowienie sądu, firma się dowiedziała, że wniosek oddalono z tytułu źle uiszczonej opłaty.
   Długie i wyczerpujące rozmowy telefoniczne oraz uzasadnienia pisemne zostały odrzucone, podobnie zresztą jak fakt, że dokumenty w biurze podawczym przyjęto bez zgłoszenia uwag mimo przekazanej informacji o płatnościach w dwóch częściach, a i przecież potwierdzonych wcześniej telefonicznie.
    W związku z powyższym, ku swojemu zdziwieniu firma X była zobowiązana złożyć dokumenty po raz kolejny uiszczając opłatę w wyższej wysokości.

    Cóż ....Polska rzeczywistość niczym jankeski bandytyzm brutalnie przyzwyczaja nas do braku dobrej praktyki ze strony urzędników, długotrwałego i mozolnego procesu wyjaśniania powstałych po stronie sądu pomyłek i co najsmutniejsze braku chęci podjęcia działań wyjaśniających i przyśpieszających procedury rozwiązywania powstałych problemów.
    Pytanie tylko w kogo jest wymierzana przez sąd ta bezmyślna „oś ignorancji” rodząca niechęć i brak zaufania? - czy aby nie w samego siebie?




Tagi: KRS, procedury, urzędnicy
Autor: MSG
Data: 19 października 2013